Wayne Hale udaje się na emeryturę

0

Wayne Hale, jeden z najbardziej znanych inżynierów i managerów z programu STS odchodzi z NASA. Ostatni dzień pracy Wayne’a to 31 lipca 2010 roku.

Program amerykańskich wahadłowców to nie jedynie garstka astronautów, którzy brali udział w misjach. To także tysiące inżynierów pracujących w wielu miejscach w Stanach Zjednoczonych. Jednym z nich jest Wayne Hale. Jest to wyjątkowy człowiek, który na przestrzeni ostatnich lat stał się inspiracją dla wielu.

Wayne Hale dołączył do NASA w 1978 roku, gdzie służył przez następne lata na wielu różnych stanowiskach związanych z programem wahadłowców. Pomiędzy marcem 1988 roku a styczniem 2003 roku Wayne Hale pełnił ważne stanowisko “Flight Director” podczas czterdziestu jeden misji promów, odpowiedzialne za przebieg i bezpieczeństwo wyprawy, Osoba na tym stanowisku kontroluje prace innych kontrolerów (np podsystemów) i wspólnie z tymi osobami wydaje wiążące decyzje.

Wayne Hale brał udział w obsłudze misji STS-107 w styczniu 2003 roku. Był jednym z tych inżynierów, którzy starali się zdobyć więcej informacji na temat uszkodzeń promu jeszcze w czasie trwania misji. Gdyby prośby Wayne o wykonanie zdjęć promu na orbicie zostały wysłuchane, a nie zignorowane przez wyższych stopniem menedżerów, to możliwe, że doszłoby do próby uratowania załogi promu Columbia. Po katastrofie, podczas przesłuchań komisji CAIB, badającej okoliczności katastrofy, jeden ze świadków powiedział o Wayne Hale – “Hale was one of the good guys”.

Od 2003 do 2005 roku Wayne Hale był zastępcą dyrektora programu wahadłowców a od 2005 do 2008 roku był dyrektorem programu wahadłowców. W tym czasie często można było zobaczyć Hale’go na NASA TV w trakcie konferencji prasowych, w trakcie których Wayne wyjaśniał napotkane problemy techniczne oraz sposoby ich rozwiązania. Następnie, zajął stanowisko zastępcy administratora programów współpracy o charakterze strategicznym.

Od kilku lat Wayne Hale prowadzi blog na stronie NASA, w którym przedstawia swoją opinię oraz ciekawe historie z przeszłości programu wahadłowców. Wpisy na blogu Wayne’a pokazują niebywały stopień komplikacji lotów załogowych, wymagających stałego zaangażowania i zorientowania kontroli naziemnej. Przykładem może być wpis “Kaboom Case”, opisujący problemy, jakie wystąpiły w trakcie misji STS-2 w 1981 roku.

31 lipca 2010 roku Wayne Hale odchodzi z NASA. Czy przejdzie do sektora prywatnego? Czy udaje się na emeryturę? Dowiemy się w ciągu kilku tygodni. Niemniej jednak, miejmy nadzieję, że Wayne Hale wciąż będzie aktywny w sektorze kosmicznym, a na jego wiedzy i doświadczeniu korzystać będzie wielu.

Źródło informacji – blog Wayne Hale:
http://blogs.nasa.gov/cm/blog/waynehalesblog/posts/post_1278515182557.html

Share.

Comments are closed.