40-ta rocznica Apollo-13. Część czwarta: kłopoty Odysei

0

Zapraszamy na kolejny, czwarty już artykuł poświęcony historii misji Apollo-13, której to 40-ta rocznica przypada w tym miesiącu.

Kolejny dzień misji

13 kwiecień 1970r., załogowy statek Apollo-13 wysłany z Ziemi dwa dni temu pokonuje kolejne kilometry dzielące go od celu podróży jakim jest Księżyc. Na pokładzie znajduje się trójosobowa załoga: James Lovell, “Jack” Swigert oraz Fred Haise. Jest 46 godzina 43 minuta misji, Apollo znajduje się teraz w odległości 296tyś. km od Ziemi i porusza się z wciąż stale zmniejszającą się prędkością, która w tym momencie wynosi 1.09km/s. Niedawno astronauci zakończyli okres snu i nawiązali już kontakt radiowy z kontrolą misji. W tej chwili przy stanowisku CAPCOM’a jest Joe Kerwin, towarzyszy mu dowódca załogi rezerwowej Apollo-13 i jednocześnie załogi podstawowej Apollo-16 John Young. Osoba odpowiedzialna w kontroli misji za dynamikę lotu po raz kolejny w czasie misji uaktualnia czas uderzenia czwartego stopnia S-IVB w powierzchnię Księżyca. Obecne wyliczenia pokazują zderzenie w 77 godzinie 57 minucie i 5 sekundzie misji.

Na początku dnia kontrola misji podaje dwie niewielkie zmiany do planu lotu. Jedna dotyczy komety Bennetta, której to obserwacja poprzedniego dnia zakończyła się niepowodzeniem. Tym razem ekipa naziemna opracowała nową strategię kolejnej próby obserwacji komety. Druga zmiana dotyczy wejścia do lądownika księżycowego trzy godziny wcześniej niż to planowano. Jest to możliwe ponieważ wstępnie planowany manewr korekcyjny MC-3 nie jest wymagany.

Obecnie inspekcja lądownika księżycowego zaplanowana jest na 55 godzinę lotu. W tym samym czasie przeprowadzona zostanie również transmisja telewizyjna. W międzyczasie kontrola lotu omawia z załogą kilka spraw dotyczących zbiorników kriogenicznych na ciekły wodór i ich grzejników. Gdy mija 50 godzina lotu dyskusja przenosi się na kilka detali dotyczących aktywacji pewnych systemów po wejściu do “Wodnika” i odczycie parametrów ciśnienia helu. Mniej więcej godzinę później na stanowisku CAPCOM’a Kerwina zastępuje Vance Brand.

Jest 53 godzina i 28 minuta misji, Vance Brand przekazuje zgodę dla załogi na wejście do wnętrza lądownika. Godzinę później załoga ukończyła wszystkie niezbędne procedury przed otwarciem górnego włazu. Ostatecznie inspekcja lądownika rozpoczyna się nieco wcześniej niż to początkowo zaplanowano.

Transmisja telewizyjna

W około 55 godzinie lotu rozpoczyna się transmisja telewizyjna. Kamerą operuje Lovell, który początkowo jest też jednocześnie narratorem wycieczki po statkach CM i LM. Na ujęciach widzimy Haise’a, który znajduje się w “Odysei”. Następnie wolno przepływa tunelem do wnętrza lądownika księżycowego, zauważając przy tym jak dziwne wrażenie wywołuje gdy astronauta stojąc głową do góry w module załogowym, po przepłynięciu tunelem do lądownika wyłania się w jego wnętrzu głową w dół. W kolejnych ujęciach widzimy wnętrze LEM’a w tym: cylindryczną pokrywę skrywającą silnik wznoszący, plecaki używane na powierzchni Księżyca zawierające tlen i wodę do chłodzenia, proste pojemniki dzięki którym astronauci określą ilość wody jaka pozostała w plecakach (te informacje przydadzą się do planowania przyszłych wypraw księżycowych). Lovell zwraca naszą uwagę na właz widoczny obok Haise’a, przez który astronauci wyjdą na powierzchnię Księżyca. Haise tymczasem wyjmuje i pokazuje hełm jaki na powierzchni będzie miał na sobie Lovell zwracając przy okazji uwagę na czerwone pasy, które mają odróżniać astronautów.

{youtube}cbPJZb8ZWWo{/youtube}
Transmisja TV z Apollo-13 (NASA/Apollo13vids)

Dalej trzymając hełm, Fred Haise demonstruje wysuwaną osłonę chroniącą przed Słońcem, jest to nowość w stosunku do poprzednich misji, podobnie jak pojemnik z napojem, który umożliwia picie podczas spaceru księżycowego. Następnie Haise demonstruje zasadę użycia teleskopu optycznego, który służy do ustawiania platformy nawigacyjnej. Lovell zbliża kamerę do tego przyrządu optycznego i widzimy fragment modułu serwisowego, a następnie antenę radaru lądownika.

{youtube}pSP5w2lR5y8{/youtube}
Transmisja TV z Apollo-13 (NASA/Apollo13vids)

W kolejnych upływających chwilach astronauci filmują przez jedno z okien cel podróży – Księżyc, oraz prawą stronę wnętrza lądownika – stanowisko pilota modułu księżycowego. Fred Haise demonstruje nam także sposób w jaki zamontowany będzie hamak na którym będzie spał jeden z astronautów. Lovell staje na pokrywie silnika wznoszącego i kieruje kamerę przez tunel w stronę modułu załogowego, na ujeciu widzimy Swigert’a. Następnie Lovell wraca do “Odysei”. Kamerę przejmuje Swigert, który filmuje Lovell’a wlatującego do przedziału dowodzenia. Dalej oglądamy wnętrze modułu CM, a w szczególności próbnik dokujący, który został zdemontowany na czas otwarcia włazu do “Wodnika”.

{youtube}HZkkDY7fShE{/youtube}
Transmisja TV z Apollo-13 (NASA/Apollo13vids)

W kolejnych ujęciach widzimy Lovell’a, który pokazuje radiomagnetofon. Pod koniec transmisji telewizyjnej Fred Haise żartuje korzystając z zaworu wyrównującego ciśnienie pomiędzy statkami. Zawór generuje dźwięk, który na chwilę zaniepokoił Lovell’a. Transmisja telewizyjna dobiegła końca, jest 55 godzina 47 minuta misji.

{youtube}OAOG7jT0npw{/youtube}
Transmisja TV z Apollo-13 (NASA/Apollo13vids)

“Houston we’ve got a problem”

“Odyseja” i “Wodnik” znajdują się w odległości 329tyś. km od Ziemi i ich prędkość wynosi 0.98km/s. Po zakończonej transmisji telewizyjnej, kontrola misji prosi załogę o wykonanie manewru zmiany orientacji statku celem umożliwienia sfotografowania komety Benetta, oraz sprawdzenia silniczków RCS. Następnie kontrola wydaje prośbę włączenie mieszadeł w zbiornikach kriogenicznych tlenu i wodoru celem poprawy odczytu. Wewnątrz modułu serwisowego na jednej z półek zainstalowane były dwa zbiorniki z tlenem.

Rozwój wydarzeń przebiegał następująco:

T+055:52:58 – kontrola prosi załogą o przemieszanie w zbiornikach.

T+055:53:18 – uruchamiane są mieszadła zbiornika z tlenem nr1, a dwie sekundy później zbiornika nr2.

T+055:53:22 – pojawiają się anomalie w układzie elektrycznym, pierwsze objawy, że coś dzieje się nie tak.

T+055:53:36 – zaczyna rosnąć ciśnienie wewnątrz zbiornika tlenu nr2, wzrasta także temperatura.

T+055:54:45 – ciśnienie w zbiorniku tlenu nr2 osiąga wartość maksymalną.

T+055:54:53 – zanotowano gwałtowne przyśpieszanie statku w kierunku osi: X=1.17g, Y=0.65g i Z=0.65g.

W tym czas Lovell, Swigert i Haise słyszą głośny trzask i czują wstrząs całego statku, włącza się alarm i światła ostrzegawcze na pulpicie sygnalizujące jakiś problem. Jedna z pierwszych myśli astronautów to możliwe uderzenie meteorytu. Wstrząs powoduję chwilową utratę telemetrii ze statku.

Poniżej fragment oryginalnej transkrypcji rozmów pomiędzy kontrolą misji, a “Odyseją”:

CAPCOM – for looking at the Comet Bennett if you need it.

Odyseja – Okay, stand by.

Odyseja – Okay, Houston. Hey, we’ve got a problem here.

CAPCOM – This is Houston, say again please.

Odyseja – Houston, we’ve had a problem. We’ve a main B bus undervolt.

Odyseja – Okay, right now, Houston, the voltage is looking good. And we had a pretty large bang associated with the caution and warning there. And if I recall, Main B was the one that had an amp spike on it once before.

{youtube}0vZa7g14F-Y{/youtube}
Kilkuminutowy zapis audio od momentu gdy załoga raportuje o awarii statku (NASA/zzahier)

Kontrolerzy misji mają jeszcze nadzieję, że to tylko niewielka awaria, którą szybko uda się usunąć. Jednak wkrótce Lovell raportuje o jakimś wycieku z modułu serwisowego. Szybka analiza danych telemetrycznych i wskazań na statku i wszystko jasne…to musi być tlen. Bardzo szybko sytuacja odwraca się na niekorzyść astronautów. Brak tlenu oznacza, iż ogniwa paliwowe nie będą w stanie produkować energii elektrycznej. Jedynym źródłem zasilania zostaną baterie, których podstawowym zadaniem jest dostarczanie zasilania w czasie wejścia w atmosferę, gdy “Odyseja” pozbawiona juz będzie modułu serwisowego. Wyjściem jest jak najszybsza aktywacja systemów lądownika księżycowego i całkowite wyłączenie systemów modułu dowodzenia. W miarę rozwoju sytuacji staje się jasne, że o lądowaniu na Księżycu nie ma już mowy, co gorsza wątpliwy staje się też powrót astronautów na Ziemię.

Mija 57 godzina misji, wkrótce zbliża się okres w którym według planu załoga powinna była położyć się spać. Jednak nie nastąpi to szybko, jest już 14 kwiecień 1970r.

Źródło: NASA, capcomespace.net
Oryginalny press kit misji: LINK
Ciekawe informacje dotyczące trajektorii lotu na Księżyc: LINK

Share.

Comments are closed.