Reaction Engines – co ciekawego w Wlk. Brytanii słychać

0

Transport kosmiczny jest obecnie praktycznie całkowicie zdominowany przez agencje rządowe i należące do nich rakiety. Mimo iż na horyzoncie pojawiają się alternatywne metody dostawania się na orbitę, wciąż ograniczają się one raczej do kosmicznej turystyki, czyli lotów suborbitalnych jak w przypadku Virgin Galactic. Brakuje poważnej alternatywy dla kosztownego dostępu do przestrzeni kosmicznej.

Firma Reaction Engines z Wielkiej Brytanii postanowiła podjąć wyzwanie i zaproponowała nowatorskie rozwiązanie problemu. Ich koncepcja zakłada wykorzystanie pojazdu kosmicznego SKYLON napędzanego dwoma hybrydowymi silnikami rakietowo-odrzutowymi. Silnik Sabre, bo tak nazywa się napęd proponowany przez Brytyjczyków, to w zasadzie tradycyjny silnik rakietowy wzbogacony o możliwość korzystania z tlenu zawartego w powietrzu dla “niskich” prędkości. Taka konfiguracja pozwala na start z pasa startowego i wyniesienie ładunku na orbitę przy pomocy jednego stopnia.

W uproszczeniu twórcy silnika zakładają, że pobierane z atmosfery powietrze będzie chłodzone przez ciekły hel, użyty następnie do ogrzewania paliwa (ciekły wodór), napędzania sprężarki, a także wszystkich pomp. Schłodzone powietrze natomiast będzie sprężane, aby zwiększyć ilość tlenu i dostarczane do komory spalania gdzie będzie reagować z ciekłym wodorem. Po przekroczeniu pięciokrotnej prędkości dźwięku wlot powietrza zostanie zamknięty i silnik zacznie funkcjonować jak tradycyjna rakieta, zasilana tlenem i wodorem umieszczonymi na pokładzie.

Wyposażony w dwa takie silniki pojazd Skylon jest statkiem kosmicznym wielokrotnego użytku, który może startować z pasa startowego niczym zwykły samolot. Jest całkowicie autonomiczny, nie wymaga pilota ani skomplikowanej infrastruktury startowej. W środku kadłuba znajduje się przestrzeń na ładunek o łącznej masie do 15 ton. Podobnie jak w przypadku wahadłowca jest ona elastyczna i pozawala na umieszczenie różnych obiektów. W jednej wersji proponowany jest nawet moduł pasażerski.

Największym wyzwaniem w całym projekcie jest wykonanie wymiennika ciepła który działałby w ekstremalnych warunkach, przy bardzo dużej prędkości i ilości napływającego powietrza. Firma twierdzi, że jest w stanie takie urządzenie wykonać. Przekonała do tego nawet Europejską Agencję Kosmiczną i rząd brytyjski, co zaskutkowało otrzymaniem grantu rzędu kilku milionów euro na wykonanie prototypu.

Reaction Engines zakładają, że wykorzystanie Skylona pozwolie dziesięciokrotnie zmniejszyć koszt wynoszenia pojazdów na orbitę. Jeśli im się uda, to być może czeka nas rewolucja na rynku kosmicznym.

Więcej szczegółów na www.reactionengines.co.uk

Marian Zastawny

Share.

Comments are closed.