Shuttle C zamiast Aresów?

0

Trwają posiedzenia komisji do spraw lotów załogowych NASA pod przewodnictwem Normana Augustine. W międzyczasie została zaprezentowana alternatywa rakiet Ares jako metody wynoszenia ładunków na orbitę w ramach programu Constellation. Tym pomysłem jest nowa wersja Shuttle C.

O początkach prac komisji Augustine wspominaliśmy tutaj.  Komisja ta obraduje w najbardziej krytycznym momencie programu Constellation – liczne problemy związane z rakietami Ares, problemy finansowe (zarówno ograniczenie budżetu NASA jak i przekroczenie planowanych budżetów poszczególnych projektów) – podnoszą wiele głosów krytyki. Z tego powodu niezależna ocena prac NASA jest wyjątkowo ważna i może doprowadzić do dużych zmian w całym programie powrotu człowieka na Srebrny Glob.

Od samego początku progamu Constellation rakiety Ares miały ‘konkurencję’ w postaci alternatywnych rozwiązań rakietowych. Jednym z rozwiązań jest DIRECT, o którym wspominaliśmy tutaj. Innym rozwiązaniem jest wykorzystanie rakiet Delta IV H lub Atlas V H zamiast Aresa I, o czym wspominaliśmy w tym artykule. Niedawno powstała trzecia alternatywa, opierająca się na pomyśle Shuttle C, rozważanego wcześniej przez NASA w latach 80. i 90. Autorem tego pomysłu jest John Shannon – szefa programu lotów promów kosmicznych od 2008 roku.

Nowy pomysł wykorzystania Shuttle C w ramach programu Constellation opiera się na dwóch startach. Pierwszy start wyniósłby lądownik księżycowy Altair wraz ze stopniem ucieczkowym na trajektorię księżycową, gdzie po osiągnięciu orbity wokół Srebrnego Globu lądownik czekałby na załogowego Oriona. Drugi start wyniósłby statek Orion wraz ze stopniem ucieczkowym. Spotkanie nastąpiłoby na orbicie księżycowej. Poniższy film prezentuje pomysł wykorzystania pomysłu:

{youtube}xOnlAUpYWoc{/youtube}
Pomysł wynoszenia ładunków w ramach programu Constellation, opierający się na pomyśle Shuttle C / Credits – NASA, John Shannon

Takie rozwiązanie niewątpliwie ma sporo zalet w porównaniu z tworzonymi Aresami. Przede wszystkim większość infrastruktury jest już w NASA i jest stale używana przez program promów kosmicznych.  Zmiany byłyby więc stosunkowo niewielkie i relatywnie tanie – szczególnie w porównaniu z Aresami. Ponadto statek Orion nie musiałby szukać wszędzie oszczędności masy, ponieważ ta wersja Shuttle C ma większą nośność od Aresa I. Z drugiej strony istnieją pewne ograniczenia. Jednym z nich jest mniejszy udźwig w stosunku do Aresa V – co przełożyłoby się na mniejszy lądownik Altair (różnica w masie – około 7 ton).

Share.

Comments are closed.