Misja Cassini aż do 2017 roku?

0

Powoli powstaje plan, który jeśli zostanie zaakceptowany przez NASA, może oznaczać przedłużenie misji sondy Cassini aż do roku 2017. Pojazd bada układ Saturna od czerwca 2004 roku, dokonując wielu przelotów obok księżyców tej planety – w tym drugiego co do wielkości w Układzie Słonecznym – Tytana. Jednym z innych spektakularnych odkryć było wykrycie olbrzymich emisji cząsteczek wody z innego księżyca nazywanego Enceladus.

Przedłużenie misji pozwoliłoby na obserwowanie zmian pór roku i wpływu jaki to ma na cały system – samego Saturna, jego pierścienie i księżyce. Umożliwiłoby to badanie takich zagadnień jak zmiany aktywności ‘gejzerów’ wyrzucających wodę na południowym biegunie Enceladusa, czy też wpływu jaki sezonowe zmiany mają na zbiorniki metanu na Tytanie.

W aktualnym budżecie NASA na program Cassini przeznaczone jest 80 milionów dolarów rocznie. Początkowo zakładano obniżenie finansowania do połowy tej wartości, ale ostatecznie uznano, że jest to zbyt mała kwota by móc prowadzić cały program w sposób gwarantujący naukowe zyski. Dlatego nowy plan ma zawierać wiele poziomów finansowania, odpowiadających różnym, dostępnym opcjom.

Pod koniec stycznia powstaną również propozycje dotyczące dalszych trajektorii sondy, które następnie w lutym zostaną przedstawione administracji NASA. Największym problemem w tej chwili jest ilość paliwa koniecznego do dokonywania korekt trajektorii, potrzebnych do wykonania precyzyjnych przelotów. Cassini jest wyposażony w dwa systemy – mniejszy oparty na hydrazynie, który służy do małych korekt nawigacyjnych, oraz drugi, dwuskładnikowy wykorzystywany do manewrów wymagających dużego ciągu. O ile paliwa do pierwszego nie powinno zabraknąć, to obsługa misji musi w przyszłości tak planować przeloty by w jak najmniejszym stopniu wykorzystywać bipropellant.

Więcej o misji Cassini dowiesz się na stronach NASA oraz w wątku na forum polskojęzycznym.

Źródło: Space.com

Share.

Comments are closed.